Z głębi serca miałam nadzieję, że starania Lance'a o Yarę zakończą się sukcesem.
Zważywszy na to, że temu mężczyźnie nie było łatwo się w kimś zakochać.
Lance: "Dzięki, Mała Damo."
Odłożyłam telefon i ucięłam sobie krótką drzemkę. Przez resztę drogi w samochodzie panowała cisza. Zachary nie należał do rozmownych osób. Jeśli sama nie inicjowałam rozmowy, trudno było mu się ze mną komunikować.
Kiedy






