"Bądź grzeczną dziewczynką" - nalegał Zachary.
Poszłam na górę po swój telefon, wciąż jednak ogarniała mnie melancholia. Kiedy przewijałam kontakty, by znaleźć numer Joshuy, znowu poczułam nieśmiałość!
Bałam się Joshuy. Wśród towarzyszy Zachary'ego to on żywił do mnie największą wrogość. Za każdym razem odnosił się do mnie z cynizmem.
Zebrałam się na odwagę i zadzwoniłam, ale linia była zajęta. Wt






