„Jeśli jeszcze raz wspomnisz imię Dixona, zabiję go”. Czułam oddech Zachary'ego na swojej twarzy, a jego ton był bardzo delikatny. Jednak w jego głosie brzmiała niesamowita władczość!
Wiedziałam, że Zachary zawsze mówi poważnie. Nie mógł zrobić nic mnie, więc mógł jedynie podjąć działania przeciwko Dixonowi, a to w zupełności wystarczyło, by mnie zastraszyć!
Poszłam po rozum do głowy i przestałam






