„Czy nie mówiłaś, że je lubisz?” – odparł.
„Nie jestem dobra w wymyślaniu imion” – przyznałam.
Zachary nie dopytywał dalej. Nie przeszkadzało mi jego milczenie, gdyż zawsze był małomównym mężczyzną.
Podeszłam i mocno uścisnęłam jego zimne dłonie.
„Drugi Bracie, dlaczego nadałeś Małemu Lwu imię Isabelle?” – zapytałam z ciekawością.
Zachary odpowiedział: „Bo użyłaś tego imienia, żeby mnie zwieść, ki






