Był jeden tytuł księcia, ale dwoje dzieci. W moim sercu nie miało to znaczenia, bez względu na to, które odziedziczy tytuł. Jednak dzieci w końcu dorosną. Obawiałam się, że poczują się w głębi serca pokrzywdzone, a nawet odsuną się od siebie.
Powiedziałam mojemu tacie: – Przemyślę to dokładnie.
Musiałam wziąć pod uwagę także długoterminowy plan.
Po śniadaniu poszłam do ogrodu. Niosłam Isabelle; w






