Widząc, jak ten mały chłopiec patrzy na Joshuę z taką adoracją, Wanda poczuła wściekłość. Co jeśli Jason weźmie to sobie do serca i w przyszłości zacznie ją ścigać, chcąc widzieć "Tatusia"?!"
Pomyślawszy o tym, wyciągnęła rękę i syknęła: "Szybko, daj mi małego Jasona!"
Joshua celowo się odwrócił, unikając jej rąk. "On mnie lubi."
Wanda tupnęła nogą. Właśnie dlatego, że dziecko go lubi, to było






