– Jasne – Harvey docenił opanowanie Wandy. – Mały Lewis, wykonałaś kawał dobrej roboty. Firma nie zapomni o twoich zasługach!
Wanda lekko się uśmiechnęła. – Dziękuję za wiarę.
Harvey wstał i powiedział do zgromadzonych: – Dobrze, wszyscy. Wracamy do pracy.
Harvey wyszedł za drzwi, gdy nagle ktoś zawołał: – Panie Fields!
Harvey odwrócił się i zobaczył, że to June. Nie mógł się powstrzymać, żeby






