Jedyną osobą, która nie była szczęśliwa, był Andy.
Umyślnie stanął między Wandą a Joshuą, próbując uniemożliwić Joshui zbliżenie się do jego mamusi.
Zapomniał jednak, że Joshua mógł komunikować się z Wandą po prostu wymieniając spojrzenia.
Przeszli przez tak wiele, że łączyła ich niezaprzeczalna chemia. Wiele razy wystarczało jedno spojrzenie.
W tej samej chwili zadzwonił telefon Julii.
Wyjęła go






