Wanda spuściła wzrok na Andy’ego i powiedziała czule: „Czyż nie wygląda uroczo, kiedy śpi?”
Joshua chciał dać prostą odpowiedź, która uszczęśliwiłaby ich oboje naraz. „Uroczo, jak ty.”
Wanda zarumieniła się.
Andy poczuł drgnięcie uszu, zaciskając mocno zęby.
„Wygląda na to, że ten zimny, bezduszny człowiek potrafi też słodzić! Nic dziwnego, że serce Mamusi stopniało!”
Wanda wyjęła z szafki dwie pa






