Andy nie miał niczego złego na myśli. Chciał tylko usłyszeć, że Wanda nadal go rozpieszcza.
Kiedy Joshua zszedł na dół, zobaczył Andy'ego uczepionego szyi Wandy jak wielki wisiorek, z ręką na jej brzuchu.
Jego twarz pociemniała. Podszedł do Andy'ego i odciągnął go.
– Co robisz? – zapytał.
Andy upadł na sofę i zapytał z obrażoną miną:
– Naciskałeś ją. – Joshua ostrożnie zajął się Wandą. Jak mógł po






