"Pani Lewis!"
Na widok Wandy, wszyscy pracownicy Starbook zgromadzili się wokół niej, jakby zobaczyli swoją rodzinę.
"Dyrektor, w końcu pani jest! Te dranie zobaczyły, jak dobrze sprzedają się nasze produkty i wszystkie zazdroszczą. Dziś nie mogły powstrzymać się od zjednoczenia, by sprawiać kłopoty!"
Dziewczyna odpowiedzialna za sprzedaż prawie płakała: "Dyrektor, nasi klienci zostali wystraszeni






