Po chwili podwładny Silasa w końcu ośmielił się odezwać: – Szefie, wszystko w porządku?
– Czy wyglądam na takiego, któremu jest wszystko w porządku? – warknął Silas, po czym kontynuował: – Dwóch idiotów! Przypominałem im codziennie, żeby po wszystkim zacierali za sobą ślady, żeby ich nie złapali! A na koniec Joshua wyciągnął na wierzch nawet ich gacie! Naprawdę byli kretynami!
Jego podwładny zapyt






