Gdy Xavier skończył mówić, jego wzrok potajemnie przesunął się w stronę Wandy. Jakby oczekiwał odpowiedzi od niej, a nie od Jeanne.
Z powodu wcześniejszego komentarza Wandy, zapisał się na zajęcia z kaligrafii. Teraz, gdy robił postępy w tym hobby, nawet jeśli wstydziła się go bezpośrednio chwalić, mogła mu przynajmniej dać udko kurczaka jako znak zachęty, prawda? Miał nawet przygotowany talerz.






