Ding.
Otwarcie drzwi windy zasygnalizował dzwonek. Zanim jednak Wanda zdążyła wejść, z wnętrza dobiegł kobiecy głos: "Powinna pani poczekać na następną windę."
"Chwileczkę," powiedziała Wanda, nie przestając naciskać przycisku windy, by zapobiec zamknięciu drzwi. Dziewczyna w środku miała na sobie okulary przeciwsłoneczne. "Czy zamierza pani korzystać z tej windy zupełnie sama?"
"Zgadza się, a






