Lincoln roześmiał się na ich pytanie i odpowiedział: "Teraz jestem murarzem!"
Wszyscy wybuchnęli śmiechem. "Och, pan żartuje, Seniorze Sullivan!"
Wanda rzuciła mu spojrzenie, gdy usłyszała jego odpowiedź. Czyżby wydawał się bardziej stabilny emocjonalnie niż wcześniej?
W tym momencie ktoś podał Wandzie mikrofon. "Wanda! Teraz twoja kolej, żeby zaśpiewać! No, śpiewaj nam jakąś piosenkę!"
Po wzi






