Wanda otarła usta wierzchem dłoni i zobaczyła krew. Spojrzała z wściekłością na Joshuę i wykrzyknęła: "Ty szaleńcu!"
Joshua wziął głęboki oddech. Jak inaczej miałby sprawić, żeby poczuła ból, który sam teraz czuł?!
"Powiedz mi, czy Silas próbował zasiać między nami niezgodę, kiedy mnie nie było?"
"Nie próbuj w to wciągać niewinnych ludzi."
"Silas, niewinny?" Joshua wyglądał, jakby usłyszał naj






