Rozdział 2. Lilah
Podskoczyłam lekko we śnie, słysząc hałasy z dołu. Zaspana wtuliłam głowę w miękkość poduszki. Czułam się strasznie zmęczona, ale uporczywe trzaski na dole, jak sądziłam, od moich rodziców, sprawiły, że leniwie otworzyłam jedno oko, tylko po to, by zobaczyć słońce zaglądające przez krawędzie zasłon w mojej sypialni.
Sennie wymacałam ręką po łóżku, by dotrzeć do szafki nocnej, któ






