Rozdział 125 Knox
Siedzieliśmy całe popołudnie, rozmawiając z moimi rodzicami, i jak się spodziewałem, wydawali się uwielbiać Lilah, dużo z nią rozmawiali, śmiali się i żartowali z nami. Widok Lilah, która się odprężyła i rozmawiała z nimi, napełnił moje serce ciepłem, o którym nie wiedziałem, że jest możliwe. To jest miejsce, w którym miałem być…. To jest miejsce, w którym ona miała być…..
"Dobra






