Rozdział 52 Jake
Nie mogłem uwierzyć w to, co właśnie zobaczyłem. Znam się z Knoxem od szczenięcych lat. Zawsze był pogodny i zabawny w stosunku do rodziny i przyjaciół, ale nigdy wcześniej nie widziałem, żeby tak się zachowywał w stosunku do wilczycy. Przez większą część wieczoru nie spuszczał z niej wzroku. Znam go dobrze. Starał się, żeby to nie było oczywiste, widziałem, jak jego oczy lgną do






