Rozumiem ją doskonale… Łączę się z Danem.
"Proszę, pozwólcie mi wytłumaczyć… Dan, nie obwiniaj Indie…" powiedziała Lilah, "błagała mnie, żebym nie jechała, robiła wszystko, co mogła, żeby mnie powstrzymać, więc zorganizowałam to za jej plecami, dowiedziała się w ostatniej chwili i zmusiła mnie, żebym pozwoliła jej przyjechać, żeby mnie chronić. Nie wiedziała, że to, co dostałam, zablokuje mi znale






