Rozdział 108 Lilah
"Dobrze, pozwolimy ci wysiąść i zobaczymy się, kiedy dotrzecie. Wyobrażam sobie, że będziesz musiała porozmawiać z Alfą, ale najpierw pogadamy, dobrze?" mówi moja mama.
"Brzmi dobrze" odpowiadam jej, a potem się rozłączam.
Patrzę na Knoxa. "Przepraszam za to, po prostu chciałam ich ostrzec."
"W porządku. Będziemy na miejscu za jakieś piętnaście minut."
Wyglądam przez okno, bojąc






