Andrea i Violet spędziły całą godzinę na rozmowie w pokoju.
Kamerdyner zapukał do drzwi punktualnie. "Pani Sherman, Astrid chce się z panią widzieć."
Kilka minut później Violet zarzuciła torebkę na ramię i opuściła pokój Andrei.
Kamerdyner kazał pokojówce wejść do środka i wywieźć Andreę na wózku na spotkanie z Astrid.
Andrea siedziała cicho na wózku inwalidzkim, a na jej ustach błąkał się słaby u






