Everleigh
Zamrugałam i otworzyłam oczy. Poczułam, jak ogarnia mnie słabość, gdy próbowałam rozeznać się w otoczeniu. Obraz mi się rozmazywał, nie do końca wiedziałam, gdzie jestem, ale stopniowo zarysy pokoju stawały się wyraźniejsze i uświadomiłam sobie, że leżę na łóżku w sali szpitalnej.
W pokoju było chłodno, gdy próbowałam sobie przypomnieć, jak tu trafiłam. Nagle poczułam silne pulsowanie w






