TYDZIEŃ PÓŹNIEJ.
Tydzień po ostatniej konfrontacji z Clyde'em w końcu mnie wypisano. Kiedy przekroczyłam próg szpitala, chłodne powietrze na twarzy wydało mi się powiewem nowego początku. Spojrzałam w czyste, błękitne niebo i poczułam, jak rośnie we mnie ciepło. Wiedziałam, że cały ból i dramat przeszłości powoli odchodzą w niepamięć, robiąc miejsce dla nowej nadziei i nowych początków.
Clyde nie






