Zanim Christopher odebrał telefon, poinformował Sophię, że to dzwoni Michael.
„Nie, mój tata usłyszał, że wyszliśmy razem i kazał nam się dobrze bawić” – powiedział z uśmiechem Christopher.
Sophia droczyła się z nim: „Twój tata cię nie pospieszał, więc dlaczego wyglądasz na tak zmartwionego? Nie mów mi, że nie chcesz posłuchać, jak śpiewają moi przyjaciele?”.
Prywatny pokój karaoke był dość zatłoc






