Po kilku dniach Angeli wreszcie udało się wygospodarować trochę wolnego czasu, aby przynieść Jonathanowi do biura przygotowany od serca obiad.
Podróż minęła bez przeszkód. Wkrótce Angela ujrzała Jonathana.
Na widok Angeli Jonathan natychmiast poprosił Simona, by zostawił ich samych. Kiedy zobaczył jedzenie w jej dłoniach, poczuł przypływ ciepła.
– Skąd ta niezapowiedziana dostawa jedzenia?
Angela






