– Gadasz bzdury. – Sophia poczuła nagły przypływ gniewu i uderzyła Fanny w twarz.
Fanny nie zrobiła uniku, ale policzek zabolał ją tak bardzo, że instynktownie chwyciła się za twarz.
Mimo bólu Fanny nie potrafiła powstrzymać cichego śmiechu.
– Jeśli Christopher dowie się, że mnie uderzyłaś, wiesz, jakie będą tego konsekwencje? – Z tymi słowami Fanny wybrała numer Christophera.
Sophia wyraźnie span






