Gdy Jonathan dowiedział się o kłopotach, jakie sprawił Christopher, zmarszczył brwi i zamyślił się na chwilę, po czym odparł: "Wygląda na to, że ma tu za dużo wolnego czasu. Bądź spokojna, zajmę się tym i dopilnuję, by przez jakiś czas ci nie przeszkadzał".
Michael wysłał Christophera do Northland dla jego bezpieczeństwa, ale ten młodszy wcale nie wyglądał na zainteresowanego szukaniem schronienia






