"Nikt nie ma ochoty na prywatne pogawędki z tobą. Masz więc czelność rozbijać cudze związki, a nie potrafisz znieść, gdy ludzie głośno mówią o prawdzie?"
Gdy Sophia wypowiedziała te słowa, Fanny zamarła w bezruchu, a wzrok pozostałych spoczął na niej.
Angela spodziewała się, że spotkanie Fanny i Sophii będzie nieco napięte, ale była zaskoczona gwałtownością tej sytuacji.
Sophia pozostała tak samo






