Podobnie Tessa skinęła głową z uznaniem dla tego niecodziennego widoku. To miejsce jest naprawdę piękne.
Gregory lekko pociągnął za róg jej ubrania. Kiedy się pochyliła, wyszeptał cichym głosem: "Panno Tesso, po raz pierwszy jestem w takim miejscu".
Słysząc te słowa, nie mogła ukryć zdziwienia. Mimo to miało to sens, gdy pomyślała o jego pochodzeniu z takiej rodziny. Nicholas był niezwykle zajętym






