W tym momencie podszedł do nich typowy wiedeńczyk i z nieco schlebiającym uśmiechem powiedział: „Prezesie Sawyer, jest pan”.
Jednak w odpowiedzi Nicholas zaledwie obdarzył go chłodnym skinieniem głowy.
Mężczyźnie to nie przeszkadzało, i obrócił się, by spojrzeć na Tessę. W jego oczach pojawił się błysk zachwytu, gdy zapytał uprzejmie: „Czy to pańska dziewczyna?”
„To moja narzeczona, Tessa”.
Mówiąc






