Zasada głosiła, że Eddie musi ożenić się pierwszy.
O co w ogóle w tym chodziło? Jeśli Eddie pozostanie singlem do końca życia, to czy ona miała zostać starą panną na zawsze?
To było irytujące. Tylko banda staroświeckich tradycjonalistów mogła wpaść na tak dziwaczny, bezsensowny wymóg.
Kiedy pomyślała o tych wszystkich kobietach, które przez lata przedstawiała Eddiemu... nie spodobała mu się żadna






