"Ciii... Już dobrze. Patrycja poszła do domu, co? Pójdziemy się z nią pobawić później, zgoda?"
Devin zaczął płakać jeszcze bardziej żałośnie. "Łaaa... Patrycja..."
"Przestań płakać, mały. Zaraz cię spiorę, jeśli jeszcze raz zapłaczesz." Bruce był zrozpaczony płaczem Devina.
Już i tak był przygnębiony. Po usłyszeniu płaczu syna, stał się jeszcze bardziej rozdrażniony.
Joanna delikatnie poklepała De






