– Mamo, on znowu dzwoni… Znowu do mnie dzwoni… – Jennie poczuła się, jakby wezwał ją sam król piekieł, a całe jej ciało drżało.
Naprawdę miała dość perwersji Marlowe'a i nie chciała więcej widzieć tego diabła, nawet przez sekundę.
Widząc córkę w panice, pani Garcia również wypełniła się niepokojem i szybko pocieszyła Jennie: – Nie bój się. Po prostu nie odbieraj od niego.
Jednak Jennie potrząsnęła






