Marlowe był coraz bardziej sfrustrowany laniem, więc zamachnął się i chwycił laskę ojca. "Jakim prawem mnie bijesz?
Przez te wszystkie lata się o mnie troszczyłeś? Troszczyłeś się? Dlaczego teraz nagle musisz pytać, co robię?"
Był zbuntowany do tego stopnia, że nawet jego ojciec nie mógł go w ogóle kontrolować.
Marcus był tak wściekły, że całe jego ciało drżało. "Ty..."
"Co ze mną jest nie tak? Lu






