"Ach..."
Piskliwy krzyk potwora zdawał się przeszywać równoległe wszechświaty i docierać do krańców kosmosu.
W willi Sherane Bay.
"Ugh..." Joanna obudziła się nagle z koszmaru.
Gwałtownie otworzyła oczy. Serce waliło jej jak młotem, a całe ciało było zlane potem.
Ten sen był zbyt przerażający.
Śniło jej się, że potwór jest zamknięty w klatce i torturowany. W jej śnie krzyki potwora były więcej niż






