"W takim razie jak najszybciej umówię się na spotkanie z szefem agentów Eprary."
"No dobrze" – Aria skinęła głową poważnie.
Leo nic więcej nie powiedział. Odwrócił się i wyszedł.
"Bruce, nie pozwolę, żeby twoja śmierć poszła na marne. Na pewno cię pomsczę" – oczy Arii pociemniały i nie mogła powstrzymać łez.
Od incydentu z Brucem minęły już prawie dwa miesiące.
Nie ośmielała się już mieć nadziei,






