"W porządku. Nie jestem zmęczony. Po prostu nie chcę patrzeć, jak cierpisz" - powiedział Bruce łagodnie i troskliwie.
Joanna nic nie odpowiedziała. Leżała cicho na jego kolanach.
Bruce również nic nie mówił, tylko delikatnie i cierpliwie masował jej skronie.
Jego duże dłonie były miękkie i delikatne, a siła masażu idealna. Było to niezwykle przyjemne.
Nie minęło dziesięć minut, a Joanna zasnęła ni






