Darcy zamilkł, nie wiedząc, co odpowiedzieć.
Zwłaszcza, że po drugiej stronie nie było prawdziwego Bruce'a.
W słuchawce klon Bruce'a dopytywał się: "Co się stało z Joann? Czy mam od razu przyjeżdżać?"
"Panie Everett, lepiej, żeby pan nie przyjeżdżał."
"Darcy, powiedz mi prawdę. Co teraz robi Joann?" – niecierpliwił się klon Bruce'a.
Chociaż był klonem, nie miał pojęcia, że nim jest, ponieważ jego






