Bruce biegł z niezwykłą prędkością, jak gepard obdarzony zdumiewającą mocą.
W ciągu zaledwie kilku minut dobiegł z powrotem do Joanny.
W tym samym czasie kilka helikopterów wzbiło się w niebo i zaczęło krążyć nad nimi.
"Joanno, Joanno!"
Joanna również usłyszała dźwięk helikoptera. Początkowo była zagubiona, jak spłoszony ptak.
Kiedy zobaczyła wracającego Bruce'a, natychmiast poczuła ulgę. Zatoczył






