Nie chcąc tracić czasu na kłótnie z Jaydonem, Aria wyszła z sali, nie mówiąc już nic więcej.
Twarz Jaydona posmutniała. Odwrócił się i spojrzał z powrotem na Joannę.
Joanna wciąż leżała spokojnie na szpitalnym łóżku, nie okazując żadnych oznak przebudzenia.
Jaydon wstał i powoli podszedł do łóżka.
Serce znowu go zabolało, gdy zobaczył Joannę leżącą nieruchomo na łóżku.
"Joanno, nie martw się. Jest






