– Ty sukinsynu, ależ ty szybko biegasz! – zaklął Bruce.
Aria stała po drugiej stronie korytarza i patrzyła na nich dwoje. Czuła, że zbliża się ból głowy.
Następnego dnia Aria z samego rana zbadała Joannę.
– Bruce, wyjdź na chwilę. Muszę ci coś powiedzieć.
Bruce poszedł za Arią z oddziału, czując się trochę zdezorientowany. – O co chodzi?
Aria spojrzała na niego ze spokojnym wyrazem twarzy. – Pan T






