Davian i Irvin wrócili ze szkoły. – Mamo, dlaczego ostatnio odwozi nas do szkoły tylu ludzi?
– No cóż, ostatnio nie jest zbyt bezpiecznie. Tata bał się, że coś wam się stanie, więc wysłał więcej osób – odpowiedziała Joanna.
– Co mogłoby się stać?
– Nie chcemy tylu ochroniarzy w przyszłości. Źle to wygląda, jak widzą to nasi koledzy z klasy – wymamrotał Davian.
Codziennie po szkole odbierało ich po






