W kuchni Joanna pomagała dzieciom lepić pierogi, szykując się do osobistego przygotowania kilku domowych dań.
Bruce pojawił się jak zjawa, bezszelestnie zakradając się za Joannę. Stał tam, sztywno wpatrując się w nią.
Po chwili Joanna odwróciła się, żeby coś wziąć i go zobaczyła. "Jezu, przestraszyłeś mnie. Czemu stoisz za mną w ciszy? Nastraszyłeś mnie."
Bruce nic nie powiedział, tylko patrzył na






