Aria była oszołomiona. Spojrzała na Joannę niezręcznie.
– Pani Everett, muszę z panią porozmawiać!
– Przykro mi. Nie chcę z tobą rozmawiać.
Aria przełknęła ślinę i uspokoiła się. – Proszę się nie martwić. Naprawdę nie przyszłam, żeby zrujnować pani i Bruce'a. Mam nadzieję, że będziecie szczęśliwi.
– Przyszłam się pożegnać, ale zanim odejdę, chcę z panią porozmawiać. Nie chcę, żeby mnie pani źle zr






