"Dziękuję panu Thompsonowi!" W Bruce'ie natychmiast obudził się duch walki.
"Odwiozę ich do stolicy i wyślę specjalnych strażników, żeby zapewnić im bezpieczeństwo."
"Przygotuj się do boju! Mam wobec ciebie wielkie nadzieje" – powiedział Richard i poklepał Bruce'a po ramieniu.
Bruce był następcą, którego Richard od dawna wybrał. Był uczniem, z którego Richard był najbardziej zadowolony.
Richard wi






