"Ari, Ario..."
Bruce i Jaydon płonęli niepokojem. Szukali wszędzie jakiegokolwiek śladu po Arii.
Grupa tubylców była zszokowana. Każdy z nich patrzył na nich z osłupieniem.
W końcu żadna ze stron nie rozumiała języka drugiej, więc nie mieli pojęcia, co ci dwaj mężczyźni mówią.
"Ario! Ario, gdzie jesteś?"
Obejrzeli kilka pobliskich strzech, ale nie było nigdzie śladu Arii.
Jaydon wyglądał na zmartw






