Bruce był szczodry. Zwykł obdarowywać służbę prezentami podczas świąt lub gdy zdarzała się radosna okazja.
Teraz, gdy się ożenił, naturalne było, że musi wręczyć jakieś podarunki.
– Panie Everetcie, kiedy zamierzacie urządzić wesele?
– Może być ponad sto stolików do ustawienia. Musimy przygotować prezenty i zaproszenia… – Gael uśmiechnął się radośnie.
Chociaż był kamerdynerem, patrzył, jak Bruce d






