Perspektywa Celine
Po upewnieniu się, że mama wzięła leki, wskakuję pod prysznic, szykując się na wieczorne spotkanie u Starr. Krzywiąc się z bólu, łapię taksówkę. Kierowca, głośno śpiewający do muzyki dudniącej z jego radia, sprawia, że podróż wydaje się jeszcze dłuższa. Wyciągam tabletki przeciwbólowe i butelkę wody, które schowałam w torbie, szybko je połykając. Nie chcę, żeby mama cokolwiek po






