Punkt widzenia Emily
Gdy otoczenie stawało się dla mnie wyraźniejsze, zauważyłam, że w pokoju otaczało nas ponad pięćdziesiąt wilków. Szybko przesunęłam wzrok na miejsce obok mnie, a serce mi zamarło, gdy zauważyłam, że Raidena nie ma.
Głośny warkot wydobył się z mojego gardła, gdy rzuciłam się do akcji. – Raiden! Mój syn. Gdzie jest mój syn!? – Szybkim ruchem wstaję, wysuwając pazury i sięgając p






